Artpospolita 2026: Ponad 1100 prac, 30 finalistów – nowy konkurs sztuki w KCK
Ponad tysiąc sto dzieł, trzystu pięćdziesięciu ośmiu artystów i zaledwie trzydzieści miejsc w finale – tak w liczbach przedstawia się pierwsza edycja konkursu „Artpospolita”, który właśnie wystartował w Kieleckim Centrum Kultury.
Ponad 1100 zgłoszeń – selekcja jak maraton
Do nowego ogólnopolskiego konkursu organizowanego przez Galerię Sztuki Współczesnej „Winda” swoje prace przysłało 358 twórczyń i twórców. Każdy mógł zgłosić maksymalnie trzy dzieła, co w sumie dało liczbę przekraczającą 1100 obrazów, rzeźb i instalacji. Jury w składzie czterech znakomitych znawców sztuki miało przed sobą nie lada wyzwanie.
Każdy z jurorów samodzielnie wybrał 50 najlepszych prac. O zakwalifikowaniu do finału decydowała suma tych głosów – do ścisłej trzydziestki weszły te dzieła, które uzyskały najwięcej wskazań. – Nigdy w swoim życiu, nawet gdy byłem wykładowcą, w najlepszych latach Akademii Sztuk Pięknych, nie przeglądałem tylu teczek – przyznaje Paweł Kowalewski, członek jury i współzałożyciel legendarnej Gruppy.
Eksperckie jury – od Gloria Artis po Bielską Jesień
O tym, które prace trafią do finału, decydowało grono złożone z wybitnych postaci polskiej sceny artystycznej. W składzie zasiadły: Małgorzata Bielecka-Kiesner – malarka, profesor sztuk plastycznych, stypendystka Ministra Kultury, odznaczona medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz Złotym Krzyżem Zasługi; Tomasz Kulka – artysta współczesny, doktor sztuki, zdobywca Grand Prix Biennale Malarstwa Bielska Jesień; Paweł Kowalewski – artysta, profesor ASP, prezes agencji marketingowej; oraz Wojciech Grzybała – historyk sztuki, dziennikarz, prezes Fundacji Andrzeja Wróblewskiego.
Każdy z jurorów przyznał, że obfitość nadesłanych prac zaskoczyła nawet doświadczonych znawców. – Po liczbie zgłoszeń widać, że jest ogromna potrzeba takich konkursów – mówi Paweł Kowalewski. – Artystów jest dużo, sztuka stała się modna. Swoje dzieła trzeba jednak pokazywać, co dla początkujących twórców może nie być zbyt łatwe. Konkurs jest do tego doskonałą okazją – dodaje.
Nagrody i wystawa – finał w Kielcach
Choć lista finalistów jest już znana, zwycięzcy zostaną ogłoszeni dopiero po dostarczeniu oryginałów prac. Artyści mają na to miesiąc. – Na razie przysyłali skany, zdjęcia swoich prac. Teraz mają miesiąc, by ich prace w oryginale dotarły do Kieleckiego Centrum Kultury. Wtedy jury obradować będzie już wspólnie w galerii Winda, aby wskazać zwycięzców – zapowiada Artur Wijata, dyrektor KCK i pomysłodawca konkursu.
Pula nagród to 21 000 złotych. Zdobywca pierwszego miejsca otrzyma 8 000 zł, drugiego – 5 000 zł, a trzeciego – 3 000 zł. – Wszystkie wyróżnione i nagrodzone prace finałowe pokażemy na wystawie, którą będzie można obejrzeć już we wrześniu – zachęca dyrektor Wijata. Oto pełna lista finalistów pierwszej edycji „Artpospolitej” 2026:
- Adrianna Sot – „Mara Zwierzęca”, „Sen o Zmarłej Przyjaciółce”, „Jednorożec Magdeburski”
- Barbara Hubert – „Prześwit I”, „Prześwit II”, „Jest gdzie mieszkać”
- Danuta Turkiewicz – „Gniew ma siłę na wieki”
- Daria Titova – „Refugee life in pictures/ Pagulaste Elu Piltides (in Estonian)”, „Above the ground, on the ground, under the ground”
- Dominik Granaas – „Pociągiem do domu”
- Eliasz Gola – „Druga obietnica”
- Gosia Góral – „Fela”
- Kamila Bednarska – „Najjaśniejsza VI”
- Kamila Gruszecka – „Bezczas”
- Kamila Stovrag – „Twisted”, „Planety w Stanie Ciekłym”
- Karolina Jastrzębska – „Fall in”
- Katarzyna Samojluk – „Poczuj rytm/ Feel The Rhythm”
- Ksawery Sajdak – „Tale of the Hollow Man”
- Magdalena Chomiak – „Introlokacja 2”
- Magdalena Wesołowska-Kuta – „Uniesienie”
- Magdalena Zych – „The soil is fertile”
- Michał Gdak – „Tracing Bunzlauer”
- Nela Maniewska – „Mozaika 2”
- Patrycja Chrzanowska – „Urban density”
- Paulina Misiak – „XIX z cyklu 'Obserwatorzy'”
- Robert Kuta – „Frustracje”
- Robert Siewniak – „Żelazny Mike”
- Szymon Uberman – „Fantomatyki”
- Wojciech Bendyk – „Carcosa II”
Konkurs, który może stać się marką
Dla lokalnej społeczności „Artpospolita” to nie tylko wydarzenie artystyczne, ale przede wszystkim dowód, że Kielce stają się ważnym punktem na mapie ogólnopolskiego obiegu sztuki. Organizatorzy – Galeria „Winda” i Kieleckie Centrum Kultury – wychodzą naprzeciw potrzebom twórców, którzy często nie mają łatwego dostępu do prestiżowych przeglądów. – Wielu współczesnym artystom właśnie konkursy otworzyły drzwi do kariery. Zwłaszcza te najbardziej znane, o ugruntowanej marce, jak Bielska Jesień – przypomina Paweł Kowalewski. – Życzę „Artpospolitej”, aby się rozwijała, pracowała nad marką i wkrótce trafiła do grona najbardziej znanych i cenionych polskich konkursów artystycznych – podsumowuje.
Już teraz wiadomo, że pierwsza edycja cieszyła się rekordowym zainteresowaniem. To dobra wróżba na przyszłość – jeśli organizatorom uda się utrzymać tempo i jakość, „Artpospolita” może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych konkursów plastycznych w kraju. Wystawę finałową, na której zobaczymy wszystkie nagrodzone i wyróżnione prace, zaplanowano na wrzesień w galerii Winda w KCK.
Informacje przekazało Kieleckie Centrum Kultury.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!