Czwartek, 2 lipca 2026
Imieniny: Urban, Maria, Bernardyn

Teatr „Kubuś” kończy sezon premierą z audiodeskrypcją i relaxed performance

Premiera, która ma połączyć klasyczną baśń z nowoczesnym dostępem dla widzów o szczególnych potrzebach, zamyka sezon artystyczny Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach. Już 4 lipca publiczność zobaczy „Kalosze szczęścia” – spektakl przygotowany na podstawie utworu H. Ch. Andersena.

Baśń Andersena w nowej odsłonie

„Kalosze szczęścia” to adaptacja opowieści o szczęściu i jego cenie, przygotowana w ramach projektu „O naszym (nie)szczęściu”. Przedsięwzięcie zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a sam spektakl ma być jednym z ważniejszych punktów końcówki sezonu w kieleckim teatrze lalkowym.

Twórcy sięgnęli po formę łączącą grę aktorską z lalkową. Na scenie pojawią się różne rodzaje lalek, w tym pacynka, planszeta i tintamareska. To rozwiązanie ma nie tylko wzbogacić warstwę wizualną przedstawienia, ale też podkreślić jego baśniowy charakter i symboliczny wymiar.

Nowatorska formuła i dostępność dla widzów

Jednym z najważniejszych elementów projektu jest dostosowanie spektaklu do potrzeb dzieci ze szczególnymi potrzebami. Przedstawienie będzie prezentowane z audiodeskrypcją oraz w formule relaxed performance, co w praktyce oznacza bardziej swobodny odbiór i lepsze warunki uczestnictwa dla osób, które mogą mieć trudność ze стандартowym przebiegiem spektaklu.

Teatr zaprosi na pokaz m.in. dzieci niewidome i słabowidzące. Dodatkowo powstanie przedprzewodnik, który ma ułatwić zrozumienie historii jeszcze przed wejściem na widownię. Współorganizatorem tej części działań jest Fundacja Katarynka.

  • 4 lipca – premiera spektaklu
  • kolejne pokazy: we wrześniu i w październiku
  • w sumie przedstawienie zostanie zagrane sześć razy

Znane nazwiska i ostatni akcent dyrektora Jędrzejczaka

Za stronę plastyczną odpowiada Joanna Braun, ceniona krakowska scenografka i kostiumografka, odznaczona Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. W 2018 roku świętowała 50-lecie pracy artystycznej. Sama artystka zwracała uwagę, że w spektaklu ważne są także maski, które mają skłaniać do refleksji nad wyborem drogi życiowej i tym, czym człowiek nazywa szczęście.

Muzykę skomponował Miłosz Sienkiewicz, korzystając z immersyjnego systemu dźwięku. Ruch sceniczny przygotował Grzegorz Pańtak, wicedyrektor Kieleckiego Teatru Tańca. Na scenie wystąpią: Anna Iwasiuta, Karolina Konicka, Beata Orłowska (gościnnie), Mateusz Drozdowski, Bartosz Siwczyk, Bartłomiej Wąsik i Mateusz Wyżliński. Reżyserią zajął się obecny dyrektor teatru Piotr-Bogusław Jędrzejczak, dla którego będzie to pożegnanie z kielecką sceną lalkową.

„Tintamareska to lalka z większą w stosunku do reszty ciała głową oraz malutkimi rączkami i nóżkami, ale z twarzą aktora, dzięki czemu potrafi zrobić wszystkie miny świata. To lalka stosunkowo rzadko spotykana na scenach teatralnych, dlatego cieszę się, że mogłam ją wykorzystać.”

Joanna Braun, scenografka

Dlaczego to ważne dla Kielc

To przedsięwzięcie ma znaczenie nie tylko artystyczne, ale i społeczne. Dla lokalnej publiczności oznacza premierę z rozwiązaniami, które wciąż rzadko pojawiają się w polskich teatrach lalkowych. Dla dzieci ze specjalnymi potrzebami oraz dla placówek z Kielc i okolic to szansa na regularny kontakt z kulturą w bardziej dostępnej formule.

Beneficjentami projektu będą również podopieczni specjalnego ośrodka oraz placówek opiekuńczych z Kielc, Nagłowic i Kazimierzy Wielkiej. Jeśli spektakl po zakończeniu projektu trafi do repertuaru w 2027 roku, stanie się stałym elementem oferty teatru dla kolejnych widzów.

Co dalej ze spektaklem

Po premierze 4 lipca „Kalosze szczęścia” zostaną pokazane jeszcze dwa razy jesienią, a łącznie publiczność zobaczy je sześć razy. Po zakończeniu projektu przedstawienie ma wejść do repertuaru teatru w 2027 roku, co może przedłużyć jego obecność na kieleckiej scenie lalkowej o kolejne sezony.

Spektakl powstał według Hansa Christiana Andersena „Kalosze szczęścia”, w tłumaczeniu Franciszka Mirandoli. Adaptację i reżyserię przygotował Piotr-Bogusław Jędrzejczak, a całość została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Relacjonuje kulturę i życie ludzi Kielc, pisząc o wydarzeniach, inicjatywach i codziennych historiach z miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!