» Ogłoszenia Drobne » Ogłoszenie

Szukam prawdziwego mężczyzny o wilczym sercu

Kielce Pani szuka pana wczoraj 21:59

Opis ogłoszenia

Hej na wstępie chciałabym zaznaczyć że to nie jest ogłoszenie dla panów szukających romansów, dla trójkąta,ani les, jestem normalną kobietą, a nie zabawką.Zawsze szukałam stałego związku,stanowiącego podstawę do założenia rodziny gdyż od 15 roku życia marzę o tym swoim prawdziwym szczęściu w którym niewiele jest mi tak naprawdę potrzebne jak ciepło,dach nad głową i ta pewna najbliższa mi osoba.
Mam te swoje pewne wyobrażenia,których będę się trzymała.Gdzie po mimo wielu krętych dróg ,próby początkowej ucieczki spowodowanej przez lęk i strach prędko powrócimy na tą samą drogę i już nigdy nie będziemy w stanie uwolnić się od siebie.Jedno dla drugiego będzie wsparciem tą pomocną dłonią(choć wiadomo facet ma być silniejszy;)).Jedno za drugim wskoczy w ogień czy pójdzie na koniec świata by drugiego ratować.Bo tak powinna wyglądać szczera,prawdziwa relacja.I tego właśnie chce od życia,choć życie rzuca kłody pod nogi,kłamstwa i fałsz to nie poddaje się i nie przestaje wierzyć że gdzieś ona dla mnie istnieje.
Ps. Nastrój się muzą z YouTube może wtedy mnie zrozumiesz :
Slavig - wilcze serce
Moje biesy - Slavinka
A Kiedy życie zada cios
Ścieżkami wilka - flowix all
Prawda i gniew
Dusza światła - Mia hipnosis
Pęknięte dusze - gall anim
Wszystko albo nic - kiedyś było inaczej
Szukam Pana mniej więcej w wieku 35-45 lat gdyż sama mam 37 lat i Pana mającego powyżej 180 cm,bo ja mam 173 cm wzrostu i nie chce przy facecie wyglądać jak kobieta,a nie jak matka.
Nie szukam ideału,księcia z bajki,a wojownika,bo nie jestem księżniczką,a kobietą co nie boi się wyzwań czy sięgnąć po łopatę,łom czy siekierę.Szukam faceta z tym pewnym charakterem,życiową inteligencją,czułym głosem,pieszczocha mającego w wyglądzie te pewne coś co przyciąga mnie do niego:uśmiech czy oczy.
Nie interesują mnie drobni mężczyźni składający się z samej skóry i kości bez żadnej tkanki tłuszczowej czy tych pewnych mięśni gdyż jestem kobietą co lubi mieć się do kogo przytulić.Nie chce już mieć żadnego koksika,mającego się za kozaka co nie potrafił pompek zrobić czy podciągnąć się na drążku,ani młotkiem mocno przepi...Co wydzierał się na mnie jak psychopata,znęcał się nad biednymi zwierzętami (kotem, królikiem) czy startuje do mnie z pięściami - gdyż takiego już miałam.Nie chcę też już mieć panienki co ubiera się w pstrokate szmatki i nosi mnóstwo biżuterii - bo z takim też byłam i właśnie się rozwodzę,ogółem gość okazał się niedojrzałym emocjonalnie maminsynkiem,któremu dopiero po ślubie udało odczepił się od spódniczki mamusi i zamieszkał ze mną, ale i tak codziennie do niej jeździł i w domu nic nie pomagał,był narcyzem mającym się za pępek świata potrzebującego ciągłego aplauzu i oklasków innych.A ja nie idę za tłumem.Na dodatek kłamał,manipulował i nie traktował priorytetowo nawet jako żony.Dlatego po dwóch miesiącach małżeństwa zakończyłam to wszystko. I w sierpniu zamiast obchodzić pierwszą rocznicę ślubu,czy cieszyć się narodzinami dziecka (bo tak powinno w normalnym, świeżym małżeństwie być)biorę rozwód.
Nie chce elegancika w garniturze z wiecznie wyżelowanych włosach. Chciałbym w końcu na stale lata trafić na tego prawdziwego mężczyznę z krwi i kości chodzącego w bojówkach,nie bojącego się ubrudzić w błocie, oleju czy w farbie w zwykłej bluzie z kapturem, bijącego tym pewnym testosteronem i śmierdzącego nieco tym skumsikiem czy mającego te pewne włosy na klacie(których żaden z moich ex ich nie miał, ani tatuaży i często się o nie pytam).Niczym gość jak Liroy,którego za szczyra podglądałam z innymi i stukałam do okienka gdy ćwiczył na siłowni na moim osiedlu i uciekałam.
Kręcą mnie motocykliści,panowie z najbardziej niebezpiecznych i męskich zawodów.Lubię gości w mundurach,których zazwyczaj w rzeczywistości podziwiam,obserwuje z daleka, a jak mijam ich na ulicy s....czam swój wzrok, gdyż wiem że tacy się mną nie zainteresują bo zazwyczaj są oni zajęci lub wolą piękne, wytapirowane,wymalowane panienki z wielkim biustem niż takie nieco zaniedbane, poniszczone przez życie poczwarki jak ja,które przy nich mogą zamienić się w pięknego motyla. Bo wiem jak prawdziwa miłość może dodawać Ci skrzydeł,a toksyczna Cię pomału niszczyć psując nie tylko twoją psychikę,ale i organizm.Z resztą tacy panowie wolą wychowywać nieswoje,cudze dzieci niż sobie je wyprodukować od zera.
I Tak to znowu ja zamieszczam 4 ogłoszenie od początku czerwca po kolejnej nieudanej próbie głębszego(inteligentnego)pisania z kimś i pierwszej próby(krótkiego)spotykania się po trzymaniu kilkumiesięcznego dystansu po tym wszystkim co w swoim życiu już przeżyłem(zwłaszcza przez ostatnie 6 lat).Myśląc że to będzie w końcu ta odpowiednia osoba przy której odnajdę to co mi brakowało przy poprzednich partnerach,ale życie po mimo tej pewnej iskry,która potrafi zbudzić płomień,tej chemii pokazało inaczej i pomimo wielu wspólnych rzeczy,spostrzeżeń pokazało inaczej i się nie udało sie,bo gość kocha była i mnie zbanował na FB niczym dziecak(gdy gryźć go zaczęłam) więc nawet nie wiem czy żyje.

Informacje kontaktowe

To ogłoszenie pochodzi z zewnętrznego serwisu ogłoszeniowego. Aby zobaczyć pełen opis, dane kontaktowe wystawcy i dodatkowe zdjęcia, przejdź do źródła.

Przejdź do źródła

O ogłoszeniu

  • Dodano: wczoraj 21:59
  • Lokalizacja: Kielce
  • Źródło: Lento.pl