Centrum ESA powstanie w Warszawie. Polska zwiększa inwestycje w sektor kosmiczny
Warszawa zyska centrum technologiczne Europejskiej Agencji Kosmicznej
Europejska Agencja Kosmiczna zdecydowała o uruchomieniu nowego centrum technologicznego w Warszawie. Będzie to pierwszy taki ośrodek poza gronem państw założycielskich agencji i jednocześnie pierwszy kraj na wschodniej flance Unii Europejskiej, w którym ESA będzie miała sformalizowaną współpracę w tej formule. Decyzję ogłoszono po informacji, że kolejny ośrodek agencji powstanie właśnie w Polsce. Premier Donald Tusk podkreślił przy tej okazji, że Polska inwestuje w kosmos i przyszłość na poziomie, który stawia ją wśród europejskich liderów.
Nowe centrum ma działać na rzecz bezpieczeństwa oraz rozwoju technologii o podwójnym zastosowaniu. Chodzi o rozwiązania wykorzystywane zarówno w obszarze cywilnym, jak i wojskowym. Ośrodek ma też wspierać innowacje i zarządzanie kryzysowe, a więc technologie potrzebne przy reagowaniu na sytuacje nadzwyczajne i przy odbudowie po kryzysach. W praktyce oznacza to wzmocnienie roli Polski w europejskim systemie technologicznym i obronnym.
„Polska jest czempionem Europy, jeśli chodzi o inwestowanie w kosmos i przyszłość”
Donald Tusk, Premier
„Polska będzie jednym z europejskich krajów, w których ESA będzie miała jedno ze swoich centrów. To pierwszy kraj na wschodniej flance Unii Europejskiej, który będzie miał możliwość takiej sformalizowanej współpracy”
Donald Tusk, Premier
ESA wskazuje na związek między kosmosem, obronnością i innowacjami
Dyrektor Generalny ESA Josef Aschbacher zwrócił uwagę, że sukces Polski w kosmosie jest jednocześnie sukcesem Europy. Wskazał też, że Polska należy do liderów w obszarach takich jak inwestycje w bezpieczeństwo, przemysł obronny i przemysł kosmiczny. Według niego te dwa sektory są ze sobą ściśle powiązane i skuteczne rozwijanie jednego wymaga rozwijania drugiego.
Warszawskie centrum ma koncentrować się właśnie na tych obszarach, które wzmacniają zdolności Europy do działania w warunkach zagrożeń i szybkich zmian technologicznych. Mowa o technologiach, które mogą służyć zarówno administracji cywilnej, jak i siłom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państw. Ośrodek ma rozwijać rozwiązania zwiększające zdolność Europy do przewidywania, reagowania i odbudowy w sytuacjach kryzysowych. W ten sposób ma wspierać także dążenie do większej suwerenności technologicznej Europy.
„Sukcesy Polski w kosmosie to również sukcesy Europy w kosmosie. Polska jest jednym z liderów, jeżeli chodzi o takie obszary jak: inwestycje w bezpieczeństwo, przemysł obronny, ale również przemysł kosmiczny. Przemysł kosmiczny i obronny są ze sobą bardzo blisko związane. Jednego nie da się robić skutecznie bez drugiego i vice versa”
Josef Aschbacher, Dyrektor Generalny ESA
Rząd wskazuje na znaczenie dla konkurencji z USA i Chinami
Premier Donald Tusk zaznaczył, że Polska ma dziś pełnić także rolę integrującą europejskie wysiłki w sektorze kosmicznym. Celem ma być lepsze przygotowanie Europy do rywalizacji technologicznej ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami. Wypowiedź premiera odnosiła się do znaczenia suwerenności europejskiej i potrzeby niepozostawania w tyle za największymi graczami w rozwoju technologii kosmicznych.
W tej samej logice wpisuje się decyzja o lokowaniu centrum ESA w Warszawie. To sygnał, że Polska ma być nie tylko odbiorcą technologii, ale też miejscem ich rozwijania i wdrażania. Ośrodek ma wzmacniać europejskie możliwości eksplorowania kosmosu z korzyścią dla ludzi oraz dla bezpieczeństwa państw. Rząd wskazuje przy tym, że sektor kosmiczny staje się jednym z narzędzi budowania niezależności technologicznej całej Unii.
„Jeśli naprawdę myślimy serio o polskiej suwerenności, o europejskiej suwerenności, to Europa nie może pozostać w tyle za Stanami Zjednoczonymi, a szczególnie za Chinami, jeśli chodzi możliwości eksplorowania kosmosu z korzyścią też dla ludzi”
Donald Tusk, Premier
Rekordowe inwestycje i nowe pieniądze na lata 2026–2028
W materiale przedstawiono także skalę finansowego zaangażowania Polski w działalność ESA. W latach 2023–2025 Polska dziesięciokrotnie zwiększyła swoją składkę do agencji. Na lata 2026–2028 wkład finansowy na programy opcjonalne został podwojony i wyniesie 550 mln euro, czyli ponad 2 mld zł. Środki mają zasilić m.in. rozwój usług opartych na danych satelitarnych oraz robotykę.
Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański zwrócił uwagę na efektywność tych inwestycji. Według niego każde euro zainwestowane w sektor kosmiczny zwraca się sześcio- lub siedmiokrotnie, co ma czynić ten obszar korzystnym dla gospodarki. Rząd wiąże z sektorem kosmicznym oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego i powstania nowych przewag technologicznych.
„Każde euro zainwestowane w sektor kosmiczny zwraca się sześcio- lub siedmiokrotnie, więc jest to dobra inwestycja w polską gospodarkę”
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
Według przedstawionych założeń Polska ma utrzymać tempo rozwoju jako najszybciej rozwijająca się gospodarka w Europie. W tym celu rząd ma konsekwentnie inwestować w nowe motory wzrostu, w tym właśnie w sektor kosmiczny. W ocenie strony rządowej ma to wzmacniać pozycję Polski jako jednego z europejskich liderów aktywności w przestrzeni kosmicznej.
- 2023–2025 - Polska 10 razy zwiększyła składkę do ESA.
- 2026–2028 - wkład na programy opcjonalne wyniesie 550 mln euro, czyli ponad 2 mld zł.
- 500 mln zł - wartość funduszu, który utworzy Grupa PFR dla firm z sektora kosmicznego.
- Niemcy - ESA ma tam 2 placówki; poza tym ośrodki działają w Holandii, Włoszech, Hiszpanii, Belgii i Wielkiej Brytanii.
Nowy fundusz PFR i finansowanie infrastruktury w miastach
Minister Andrzej Domański poinformował również o dodatkowych instrumentach wsparcia dla sektora. Grupa PFR ma utworzyć fundusz o wartości 500 mln zł, który będzie finansował inwestycje w przedsiębiorstwa kosmiczne. To ma pomóc firmom rozwijającym technologie związane z kosmosem w pozyskiwaniu kapitału na dalszy rozwój i wdrożenia.
Dodatkowo Bank Gospodarstwa Krajowego uruchomi specjalną linię finansowania dla samorządów. Pieniądze będą przeznaczone na rozwój infrastruktury związanej z sektorem kosmicznym w wybranych miastach. W praktyce oznacza to możliwość budowy zaplecza technicznego i organizacyjnego dla nowych projektów. Rząd wiąże te działania z celem szerszego włączenia Polski w europejski łańcuch rozwoju technologii kosmicznych.
W tle tych decyzji pozostaje także pozycja ESA w Europie. Obecnie agencja ma placówki w Niemczech - dwie - oraz w Holandii, Włoszech, Hiszpanii, Belgii i Wielkiej Brytanii. Warszawskie centrum będzie pierwszym zlokalizowanym poza państwami-sygnatariuszami konwencji o utworzeniu ESA. To porządkuje nowy etap współpracy Polski z europejską agencją i wzmacnia znaczenie stolicy w sektorze kosmicznym.