Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Szczyt w Gdańsku: państwa wschodniej flanki z deklaracją o bezpieczeństwie

Przywódcy państw wschodniej flanki podpisali w Gdańsku wspólną deklarację o wzmacnianiu obrony, inwestycjach w infrastrukturę i dalszym wsparciu dla Ukrainy.
Wideo Szczyt w Gdańsku: państwa wschodniej flanki z deklaracją o bezpieczeństwie

W Gdańsku padła wspólna deklaracja o bezpieczeństwie regionu

W Gdańsku ogłoszono wspólne stanowisko państw położonych na wschodniej flance Europy. Po spotkaniu liderów Polska wraz z partnerami podkreśliła, że bezpieczeństwo granic na wschodzie nie może być traktowane jako problem pojedynczych państw, ale jako odpowiedzialność całej Unii Europejskiej. Zwieńczeniem rozmów była Deklaracja Gdańska, w której zapisano najważniejsze kierunki dalszych działań: rozwój wspólnych projektów obronnych, modernizację infrastruktury i zwiększanie wydatków na bezpieczeństwo.

Podczas rozmów wybrzmiało także jednoznaczne stanowisko wobec zagrożeń płynących ze wschodu. Sygnatariusze deklaracji uznali, że Rosja pozostaje największym, bezpośrednim i długoterminowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, pokoju oraz stabilności całego obszaru euroatlantyckiego. W praktyce oznacza to dalsze wzmacnianie armii, systemów reagowania kryzysowego i inwestycji, które mają poprawić gotowość państw graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą.

"Cieszę się, że kolejny raz wschodnia flanka z pełnym wsparciem Unii Europejskiej pokazała dziś pełną jedność oraz solidarność. Niech to będzie znak ostrzegawczy dla tych, którzy planują coś złego wobec nas"

Donald Tusk, Premier

Spotkanie odbyło się równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy, również organizowaną w Gdańsku. Przy jednym stole zasiedli prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji. W rozmowach uczestniczyli również przedstawiciele instytucji europejskich, co miało podkreślić, że temat bezpieczeństwa regionu jest dziś traktowany jako sprawa całej wspólnoty, a nie tylko państw granicznych.

"Polska od lat nalegała, aby obrona wschodniej flanki była odpowiedzialnością całej UE. Dlatego dziś w tym gronie rozmawialiśmy z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony"

Donald Tusk, Premier

Dla mieszkańców takich regionów jak województwo świętokrzyskie te ustalenia mogą wydawać się odległe, ale ich skutki są bardzo konkretne. Mowa o decyzjach, które wpływają na bezpieczeństwo granic, sprawność transportu, odporność infrastruktury krytycznej oraz przygotowanie państwa na sytuacje kryzysowe. Im większa koordynacja działań w Unii i NATO, tym większa szansa, że systemy obrony, logistyki i reagowania będą działały szybciej i skuteczniej także w głębi kraju.

Silne więzi z USA i kolejne spotkania liderów flanki

W czasie gdańskiego szczytu mocno podkreślano również znaczenie współpracy transatlantyckiej. Liderzy wskazywali, że bezpieczeństwo Europy i państw położonych na jej wschodniej granicy nadal opiera się także na ścisłych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Ten wątek wracał wielokrotnie, ponieważ w obecnej sytuacji geopolitycznej obecność USA w Europie jest postrzegana jako jeden z kluczowych filarów odstraszania i stabilności.

"Nie mamy wątpliwości, że obecność i współpraca z USA dobrze służy bezpieczeństwu Europy i państw wschodniej flanki"

Donald Tusk, Premier

Szczyt w Gdańsku był drugim spotkaniem przywódców w tym formacie. Pierwsze odbyło się w Helsinkach w 2025 roku, gdzie państwa regionu zdecydowały o stworzeniu stałej platformy współpracy. Celem tych regularnych spotkań jest koordynacja polityki i działań krajów najbardziej narażonych na skutki agresywnej polityki Rosji, tak aby wspólnie szybciej reagować na zagrożenia i planować kolejne inwestycje.

"Ustanowiliśmy ten format wspólnie wraz z krajami flanki wschodniej w zeszłym roku w Helsinkach. W tej chwili spotykamy się po raz drugi i ważne jest, abyśmy kontynuowali te prace"

Petteri Orpo, Premier Finlandii

Liderzy zwracali uwagę, że sytuacja bezpieczeństwa w regionie pozostaje niestabilna i w najbliższych tygodniach oraz miesiącach możliwe są różne formy eskalacji. Chodzi nie tylko o klasyczne zagrożenia militarne, ale również o presję hybrydową, działania destabilizujące czy uderzenia w infrastrukturę. Z punktu widzenia zwykłych obywateli oznacza to dalsze inwestycje w przygotowanie służb, zaplecza transportowego i systemów ochrony ludności.

"Podzielamy bez wyjątku opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna. Można spodziewać się rozmaitego typu eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Będziemy chcieli przygotować się jako grupa państw bezpośrednio wystawionych na to ryzyko, bo graniczących z Rosją, Białorusią, Ukrainą"

Donald Tusk, Premier

"Potrzebne są nam mechanizmy niezbędne do planowania i przygotowania obywateli. Robimy coś więcej niż ochrona terytorium. Chronimy zasady, które łączą nasze kraje. Bezpieczeństwo flanki stanowi o naszym bezpieczeństwie. Nie odwlekajmy tego."

Gitanas Nauseda, Prezydent Litwy

Obrona, infrastruktura i wydatki. Co ustalenia znaczą dla mieszkańców

Jednym z najważniejszych praktycznych efektów spotkania jest zapowiedź dalszego zwiększania nakładów na obronność i infrastrukturę. Nie chodzi wyłącznie o zakup sprzętu wojskowego. W grę wchodzi także modernizacja dróg, połączeń, zaplecza logistycznego i obiektów potrzebnych do sprawnego przemieszczania wojsk oraz reagowania w sytuacjach kryzysowych. Takie inwestycje mają znaczenie nie tylko dla armii, ale również dla mieszkańców, bo często poprawiają jakość infrastruktury używanej na co dzień.

Polska została wskazana jako jeden z liderów wydatków na obronę i bezpieczeństwo. Padła zapowiedź, że łączne nakłady na obronę bezpośrednio i na działania z nią związane sięgną 7 procent. To poziom, który ma wzmacniać zdolności państwa i jednocześnie budować silne relacje z partnerami amerykańskimi. Z kolei Estonia poinformowała, że w ostatnich sześciu miesiącach podjęła wiele ważnych działań wzmacniających bezpieczeństwo, a jej wydatki obronne sięgają 5,4 proc. PKB.

"Na obronę bezpośrednio i na rzeczy związane z obroną to będzie 7%, więc udział rzeczywiście bardzo duży, bardzo solidny"

Donald Tusk, Premier

"Ostatnie 6 miesięcy to czas podejmowania wielu ważnych działań dla wzmocnienia obronności i bezpieczeństwa. 5,4% PKB to jest poziom wydatków Estonii na obronność"

Kristen Michal, Premier Estonii

Wspólne działania mają objąć także ochronę obszarów morskich i zasobów strategicznych. Premier Szwecji zwracał uwagę na zdecydowane działania wobec tzw. floty cieni oraz na obronę zasobów morskich na Morzu Bałtyckim z poszanowaniem prawa międzynarodowego. To ważny sygnał dla całego regionu, bo bezpieczeństwo szlaków morskich i infrastruktury na Bałtyku wpływa na handel, dostawy i stabilność gospodarczą wielu krajów.

"Szwedzkie władze wciąż działają w sposób zdecydowany wobec floty cieni, podtrzymując prawo międzynarodowe. Bronimy zasobów morskich znajdujących się na flance wschodniej, na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

"Potrzebujemy siły, aby zapewnić pokój"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

Rumunia podczas spotkania akcentowała, że jedność państw regionu nie może kończyć się tylko na północy Europy. Wskazano, że wspólna odpowiedź na zagrożenia powinna obejmować zarówno północ, jak i południe oraz sięgać również obszaru Morza Czarnego. To pokazuje, że rozmowy w Gdańsku dotyczyły całego pasa bezpieczeństwa od Bałtyku po południowo-wschodnią część kontynentu.

Ważnym elementem rozmów był też program SAFE. Komisarz Andrius Kubilius podkreślił, że to właśnie państwa wschodniej flanki biorą na siebie największy ciężar inwestycji obronnych w Europie, a z projektu SAFE wykorzystują 76 mld euro. W jego ocenie dzieje się to w imię solidarności całej Europy. Dla obywateli oznacza to, że coraz większa część europejskich pieniędzy ma trafiać na wzmacnianie bezpieczeństwa tam, gdzie ryzyko jest największe.

"Te kraje przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Jeśli spojrzeć na program SAFE, to 76 mld euro z tego projektu wykorzystują właśnie kraje flanki wschodniej. To dzieje się w imię solidarności całej Europy"

Andrius Kubilius, komisarz ds. obrony
  • Drugi Szczyt Wschodniej Flanki odbył się w Gdańsku, a pierwszy zorganizowano w Helsinkach w 2025 roku.
  • Polska zapowiedziała, że wydatki na obronę bezpośrednio i działania z nią związane wyniosą 7%.
  • Estonia podała, że jej wydatki na obronność sięgają 5,4% PKB.
  • Komisarz Andrius Kubilius wskazał, że kraje flanki wschodniej wykorzystują 76 mld euro z programu SAFE.
  • W spotkaniu uczestniczyli prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji.

Pełne wsparcie dla Ukrainy i dalsza współpraca państw regionu

Państwa uczestniczące w szczycie potwierdziły również szerokie wsparcie dla Ukrainy. W Deklaracji Gdańskiej zapisano dalszą pomoc militarną, finansową i polityczną oraz poparcie dla integracji Ukrainy ze strukturami euroatlantyckimi. To jeden z kluczowych elementów całego porozumienia, bo przywódcy zgodnie wskazują, że bezpieczeństwo Ukrainy bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo całej Europy.

Końcowy przekaz po spotkaniu był czytelny: państwa wschodniej flanki chcą działać razem, a Unia Europejska ma wspierać te działania politycznie i finansowo. Dla mieszkańców oznacza to dalszy nacisk na przygotowanie państw do sytuacji kryzysowych, rozbudowę infrastruktury, większą współpracę wojskową oraz lepsze planowanie ochrony ludności. Gdańskie spotkanie pokazało, że bezpieczeństwo nie jest już tematem odległym od codzienności, ale sprawą, która przekłada się na konkretne decyzje, pieniądze i inwestycje w całym regionie.